środa, 2 września 2009

Ja też czasem otrzymuję "normalne" prezenty :*

Powodem napisania tej notki (kolejnej w ostatnim czasie nie trzymającej się tematyki bloga) jest wczorajsza półtora rocznica, a konkretnie prezent jaki otrzymałem od mojego Słoneczka – mianowicie było to

darmowy hosting obrazków

I jak tu nie kochać takiej Kruszyny :*

1 komentarz:

Agnieszka pisze...

Komentarz Foo przed rozpakowaniem prezentu: "Słyszę znajomy szelest przesuwającej się podstawki" ;)
Pozostawiam bez komentarza.