Czas na kolejny pomalowany model :). Szybko, bez szału, czyli jak kurołaki. Modelik mam od bardzo dawna i w końcu się doczekał. Planowałem go postawić na wielkiej skale stojącej nad wodą ale za dużo nowych technik by było. Ostatecznie wylądował na podstawce z planowanego fillera(do dokończenia). W chwili obecnej kończę rycerzy do kurołaków i nowego gryfa, może w tym miesiącu jeszcze będą :D
Po długim czasie zabrałem się w końcu za pomalowanie czegoś do armii :). Malowane na stół, bez fajerwerków, dużo areo :). Rycerze są skończeni tak w połowie, a więc póki co same kurołaki.
Znowu trzy tygodnie ciszy… notkę mam gotową od tygodnia ale na myśl o babraniu się ze zdjęciami… zgroza, no o prostu zgroza.
Ale za to wracam z postem o figurkach :). Co prawda jeszcze nie moich ale zawsze. Skończyłem właśnie malować kolejną gromadkę mrocznych pede… ehm… elfów, tak, to miałem na myśli. Schemat malowania taki jak ostatnio.
Przyznam się szczerze, szło jak krew z nosa. W między czasie machnąłem smoka i trzy modele do armii ( będzie o nich w tym tygodniu). A teraz foty
Ogroidy z Warkraj 2025
-
Goroa to dumna rasa wojowników wywodząca się z Ghur. Zwrócili się jednak w
stronę Chaosu zmęczeni niemożliwością zbudowania cywilizacji w domenie
GorkaMo...
Golden Dame 2014
-
Jak co roku w trakcie Games Daya/dni otwartych zorganizowałam kolejny raz
konkurs malarski Golden Dame (all rights reserved, organizator nie
odpowiada za s...
Jakiś turniej od czasu do czasu....
-
Staram od czasu do czasu wybrać na jakiś turniej. Z lepszym lub gorszym
skutkiem. W ostatnim czasie były 2 wyjątkowe.
*Drużynówka w Knurowie*
Kuba ostatni...