poniedziałek, 5 września 2011

Wielki powrocik

Tak, ja jednak żyję

A poważnie, przygotowania do urlopu oraz sam urlop sprawił że nie było mnie tu miesiąc, ale przez jakiś czas powinno to się zmienić. Dla czytelników mam jedną dobrą wiadomość, wracam do malowania dla siebie. Oczywiście zlecenie dalej się będą pojawiać ale najbliższe ma termin na styczeń :D. Póki co ostatnie 2 pomalowane figurki


 

 

 

 

Posted by Picasa

 
Posted by Picasa


Co prawda zlecenie ale następne kilka zostaje u mnie J
W okolicach piątku powinien pojawić się skończony różowy nosorożec… zostało parę ciapnięć farbą i lakie

Brak komentarzy: