czwartek, 24 listopada 2011

Najbardziej uniwersalne narzędzie na świecie

Dziś pierwsza z obiecanych notek. Poświęcona będzie ona jednemu z najbardziej uniwersalnych narzędzi, jakie posiada modelarz. Kiedy zaczynałem przygodę z figurkami nabyłem owo narzędzie i mam je do tej pory. Liczba klejów potroiła się, mas modelarskich przybyło, farbki przekładam w coraz to większe skrzynie, a ono jest, i będziei uzywam go do coraz większej ilości czynności Na razie mam ich sześć. A mówię o… spinaczach :D

Moje zastosowania tego wspaniałego narzędzia
- pin
- mieszadełko do farb
- przetykacz do klejów cyjano akrylowych
- stojak na malowane elementy
- klamki na makietach
- zawiasy na makietach
- prowadnica do klejenia magnesów
-
a co jeszcze przychodzi mi do głowy, ale się nie podejmuję

- drut kolczasty
- szkielety do rzeźbienia figsów

nieźle jak na kawałek metalu :D

2 komentarze:

Dziadu pisze...

Jeszcze do otwierania zaciętych CDromów :)

Gunnila pisze...

U mnie jeszcze czasem zastępuje drugie niezawodne narzędzie - długopis - w rzeźbieniu/zaklejaniu dziur i doklejaniu małych elementów, listków, kamyczków. Nie nalezy tez zapominać o wydłubywaniu kleju i piasku spod paznokci ;P