poniedziałek, 3 października 2011

Postanowienie jeszcze jakoś się trzyma

Czas zaprezentować drugi etap pierwszego cyklu malarskiego – 10 szeregowców do armii. Proszę państwa oto oni, nieobliczalni, wścieki, szaleni




Malowanie na stół bez zbytniego babrania się w szczegółach. Przy okazji kilka uwag
- To jedne z najlepszych modeli imperium (mimo że mają tylko 5 wzorów tułowia)
- Malowanie areografem wymaga podkładu w spreju albo lakieru na gotowej figurce – nawet na plastiku
- Wiem ze są jednakowo ubrani – mam nadzieję że przy pięciu dziesiątkach się to zgubi

Następny etap - heros

1 komentarz:

Master Of Lab pisze...

mało widać, u mnie tez akcja malowania klocków piechoty;p
pozdro